WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Lyrics – SB Maffija

WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Lyrics from Hotel Maffija 2 is the latest English song sung by SB Maffija.WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ song lyrics written by Maciek Kacperczyk, Solar, Lanek, Kinny Zimmer, FukaJ, Adi Nowak, Janusz Walczuk, Białas and produced by SHDØW, Francis (PL), Pedro (PL).This song published by SBM Label.

WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Lyrics

WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Lyrics

Dusisz w sobie złe emocje, a my tylko THC
Szybko Wroobel daj to głośniej, jak to kurwa nie da się
Rozjebiemy całą Polskę, jak to kurwa nie da się
Jak myślisz, że jesteś bożkiem to najprościej – jebać Cię
Dusisz w sobie złe emocje, a my tylko THC
Szybko Wroobel daj to głośniej, jak to kurwa nie da się
Rozjebiemy całą Polskę, jak to kurwa nie da się
Jak myślisz, że jesteś bożkiem to najprościej – jebać Cię

Ej
Jesteśmy jak nowi Beatelsi, tylko odrobinę lepsi, ej
Kupiłem sobie gitarę, po to, by zajebać w łeb Ci
Ty chciałеś prestiż mieć, zarobić wielki kwit
Ja chciałеm tylko coś nagrać se i pyk
Jebany boss w tej grze, nie możesz zrobić nic
Ja mogę wszystko mieć, to znaczy wszystko mam co chcę
To nie jest tylko pusty wers, a u większości byłby
Więc zamknijcie pizdy swe, bo nie słyszę własnych myśli
Zamknijcie pizdy swe, Kaczyński niech Ci się przyśni

Wstaję rano i się krztuszę, ale jeszcze jeden buszek
Się poczuję luźniej jak z siebie wypuszczę
Wszystko co złe, wszystko co ble i to paląc fajki
Co by było, jakbym palił THC
Chuj go wie, puść to, ej, głośniej (proszę)
W moim dymie problemy tańczą Kankana
Jak wyglądają to nie twoja sprawa, wy-wypierdalaj
W studiu hałas, ej, na sobie hoodie, na sobie Needles
Ich zapał się studzi kiedy nas widzą
Pierdolę Gucci i pierdolę Vlone
Nienawidzę ludzi, męczę się ciszą

Nie byłeś ziomuś, lecz żydek
Uważamy na takie suki jak Doniu i Liber
To jest poligon, a Ty pomyliłeś to znowu z piknikiem
I can’t believe it
Szmaty leniwe chcą stale holidays, lecz to niemożliwe (ej cipo)
Chce poligamię, a nie politykę
Ty pa jak lecimy tu Panie Prezydent (peace yo)
Widzisz ten niebieski znacznik? (wow)
To znaczy, że jestem ważny w chuj
Nie zabijaj mojej aury, hoe, odjeb się od moich zapędów
Bramy, dealerzy i prochy
Bary, barmany i shoty
Staniki, figi, pończochy
To moja kula u nogi – świat jest mój

Głośniej, 808
Głośniej, tempo zwiększ
Hi-hat napierdala szybko, to nie Punto 1.6
No-nowy styl produkcji jakbym założył Amazon
Lanek królem Polski zostawi ją trapowaną

Dusisz w sobie złe emocje, a my tylko THC
Szybko Wroobel daj to głośniej, jak to kurwa nie da się
Rozjebiemy całą Polskę, jak to kurwa nie da się
Jak myślisz, że jesteś bożkiem to najprościej – jebać Cię
Dusisz w sobie złe emocje, a my tylko THC
Szybko Wroobel daj to głośniej, jak to kurwa nie da się
Rozjebiemy całą Polskę, jak to kurwa nie da się
Jak myślisz, że jesteś bożkiem to najprościej – jebać Cię

Nie chcę klasyfikować narkotyków
Palenie tłoka jest jednym z nawyków
Czuję euforię jakbym zapierdolił tysiąc piguł
Potem się napierdolił do porzygu
Zbyt wielu wizjonerów w pałacyku
Poznałem ciepło willi i poznałem chłód streetu
Piszę swoją historię i pierdolę wróżbitów
Jedyny Maciej to ten z Kacperczyków

Przymarzaliśmy na przystankach i dopijaliśmy bronksy
Dziś nie znam nikogo, kto by z imprez wracał nocnym
Jeszcze w grze nie było nosków
Jak ktoś wąchał to był dla nas zwykły śmieć tak po prostu
Dziś się mówi na to kawka, jest talerzyk i dokładka
Nie ma wczuwki, to jest wszystko twoja sprawa albo sprawka
Dużo węższa jest nogawka i myślenie dużo szersze
Dziś w tym mieście możesz być kim tylko zechcesz

Furia, furia, furia, furia, furia, furia, furia, furia (jazda!)
Furia, furia, furia, furia, furia, furia, furia i chuj
Ej, robię na pół, furia i chuj, mamy to w chuj, ej
No i git

WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Music Video

WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ Song Details

Song: WROOBEL DAJ TO GŁOŚNIEJ
Album: Hotel Maffija 2
Singer: SB Maffija
Written: Maciek Kacperczyk, Solar, Lanek, Kinny Zimmer, FukaJ, Adi Nowak, Janusz Walczuk, Białas
Producer: SHDØW, Francis (PL), Pedro (PL)
Label: SBM Label